Zapiski wszelakie… i nie tylko :)

Powrót Neymara do Ligi Hiszpańskiej?

Brazylijczyk Neymar od początku swojej kariery był uznawany za wielki talent, który jednak często są sprawia problemy swoim pracodawcom. Nie inaczej jest od momentu przenosin do francuskiego Paris Saint Germain. Napastnik otrzymał w Paryżu bardzo wysoki kontakt, w który dodatkowo jest wpisanych kilka dziwnych klauzul. Głośno było na przykład o tym, że już za same podziękowania dla kibiców, które przecież powinny być obowiązkiem każdego piłkarza Neymar otrzymuje specjalną premię. Te wszystkie czynniki nie zmieniają jednak faktu, że jest on świetnym piłkarzem i po dwóch latach gry w lidze francuskiej może być już nią nieco znudzony. Nie dziwi więc fakt, że od kilku miesięcy poważnie mówi się o ewentualnym powrocie Neymara do Hiszpanii. W grę wchodzą rzecz jasna tylko dwa zespoły Real Madryt i Barcelona. Zapewne wszyscy kibice Barcy pamiętają kilka niezwykle udanych lat, które Neymar spędził na Camp Nou. Większość kibiców Dumy Katalonii z pewnością chętnie przyjmie Brazylijczyka z powrotem do domu a i sam Neymar mógłby być za takim rozwiązaniem. Wyciągnięcie go z Paryża może być jednak zadaniem bardzo trudnym o ile nie niewykonalnym. Musimy pamiętać, że klub z Paryża zapłacił za Neymara aż 220 milionów Euro i zapewne chciałby odzyskać przynajmniej całą kwotę włożona w ten transfer.

Klub ze stolicy Katalonii co prawda w ostatnich latach chętnie wydawał fundusze na nowe wzmocnienia, ale teraz wydaje się, że kurek z pieniędzmi może zostać na Camp Nou lekko przykręcony. Wszystko przez to, że klub rok temu wydał 70 milionów Euro na Brazylijczyka Coutinho, a latem 35 milionów na jego rodaka – Malcoma. Szczególnie ten drugi transfer całkowicie się nie sprawdził. Oczywiście, Neymar, to dużo wyższa klasa, ale na jego transfer może Barcelonie zwyczajnie brakować już pieniędzy.

Do gry o podpis Neymara może włączyć się za to Real Madryt, albowiem jak podaje https://baseball-statistics.com/betfan/, Neymar jest aktualnym marzeniem ofensywnym Florentino Pereza, który mógłby zapełnić lukę po Cristiano. Królewscy po odejściu z klubu Cristiano Ronaldo nie dość że pozostali bez największej gwiazdy, to jeszcze wyraźnie brakuje im piłkarza, który mógłby odcisnąć wyraźne piętno na grze zespołu i poprowadzić go do dalszych sukcesów. W dodatku w kasie klubu są jeszcze pieniadze, otrzymane za transfer Portugalczyka do Juventusu. Może więc niespodziewanie okazać się, że klubem, w którym w przyszłości zagra Neymar nie będzie wcale FC Barcelona, a Real Madryt. Kibice Barcy z pewnością nie byli by zadowoleni z takiego obrotu spraw, jednak w futbolu często zdarzały się sytuacje, kiedy kibice jednej z drużyn musieli oglądać swoich idoli w barwach znienawidzonych przez siebie zespołów. 

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 9.0/10 (1 głos )
VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 0 (z 0 głosów)